czwartek, 09 września 2010r.

logo

Przyjemność na raty Drukuj Email


W naszym społeczeństwie, które od dziesięcioleci pokutuje i cierpi z powodu braku większości dóbr materialnych dominuje przeświadczenie, że jedyną drogą do wejścia w posiadanie jakichś dóbr materialnych jest pożyczka. Nie wiadomo skąd takie myślenie się wywodzi, prawdopodobnie wynika ono z tego, że kredyty były i są stosunkowo łatwo dostępne, a przeciętny klient banku pkobp w zasadzie nie zwraca uwagi na poniesione z tego tytułu koszty. Niemniej jednak w wielu przypadkach pożyczka jest rozwiązaniem, które daje nam wielką radość i satysfakcję. Analitycy banku pkobp zauważają nawet, że konsumenci, którzy otrzymali kredyty czują się w jakimś stopniu dowartościowani i ważni dla instytucji. Tymczasem nierzadko jest tak, że zaciągnięta na wiele lat pożyczka skutecznie utrudnia codzienne życie i sprawia, że w dniu poprzedzającym spłatę raty chodzimy wyraźnie zdenerwowani z faktu, że musimy oddać pieniądze. Jest to ten aspekt, którego kredytobiorcy szczególnie nie lubią i nie ma się czemu dziwić, bowiem według pkobp kredyty pochłaniają nierzadko dwadzieścia na nawet więcej procent miesięcznego budżetu. Sytuacja zatem nakręca się do poziomu, kiedy stwierdzamy, że z trudem wiążemy koniec z końcem i wystarcza zaledwie od wypłaty do wypłaty, a inne przyjemności sa poza zasięgiem. Tymczasem spłacana rata jest tą swoistą przyjemnością, za którą najczęściej przepłacamy po doliczeniu wszystkich kosztów. Czy zatem mamy prawo do narzekania jeśli w naszym domu pojawił się sprzęt lub przeprowadziliśmy remont? Jest to chyba ta sfera dawkowanej przyjemności, o której warto sobie przypomnieć oddając do banku kolejną ratę.

Poprawiony: poniedziałek, 16 sierpnia 2010 16:43
 

© Neopożyczki - pożyczki, kredyty z klasą.